Mili Panstwo!
Przeczytalem uwaznie..naprawde bardzo uwaznie Wasze opinie, na temat zadany przez Bogdana Fiedura.Temat ten to, przypomne - "Jak odmlodzic Polonie, organizacje polonijne w Winnipegu". Z przykroscia musze stwierdzic, ze zadna z nich nie odpowiada na pytanie zadane przez Pana Bogdana!
Jesli nie wierzycie - przeczytajcie wszystkie Wasze wypowiedzi od poczatku!!!
Wynika z nich i maluje sie obraz w jaki sposob mozemy zorganizowac sobie-powtarzam - SOBIE, czas po pracy, aby sie nie nudzic i rozwinac..podtrzymac wlasne zainteresowania, tudziez hobby.Nie zmuszajcie mnie do cytowania, prosze...A temat byl przeciez:"Jak odmlodzic..."!
Aby znalezc rozwiazanie na powyzszy temat, musimy odpowiedziec sobie na pare pytan. Mianowicie, co powodowalo emigracje przed i po I Wojnie, i dlaczego organizacje powstawaly? Co powodowalo emigracje po II Wojnie i jakie zadania stawialy sobie organizacje za cel? Co powodowalo kolejne fale uciekinierow- i zadania powstalych juz, dzialajacych organizacji.Nalezy sobie takze odpowiedziec na pytanie jak przygotowani do zycia na obczyznie byli ludzie z kazdej fali przybyszow zalewajacych ten kontynent.
Co stawiali sobie za cel...jakie byly ich marzenia i szanse osiagniecia "sukcesu" tutaj.Ja, na powyzsze odpowiedzialem sobie,(zachecam Panstwa goraco!!) siegajac w historie...Jesli porownamy sobie "tamtych", z "tamtych czasow" i nam wspolczesnych emigrantow zauwazymy kolosalna roznice w wyksztalceniu, sposobie myslenia i celach jakie stawiali sobie owczesni i obecni przybysze.Jesli przeczytacie jeszcze raz o Waszych pomyslach.. przeczytacie tak na zimno..brutalnie, to zauwazycie ze pomysly Wasze sa zywcem wziete z czasow Naszej mlodosci!W moim wypadku to jakies 40 - 50 lat do
tylu!!!
Naturalna sila rzeczy jest starzenie sie...Proponujecie terazniejszej mlodziezy domki campingowe...lawienie ryb i kolka zainteresowan ...Zapraszam raz jescze do przeczytania tego, co napisal Pan Marek Ring o swoim Synu.Moze wtedy otworza sie Wam , kochani oczy..ze czas nieublaganie idzie do przodu!Jesli rozejrzymy sie dookola, to zobaczymy, ze My..Polacy tutaj nie mamy nic..NIC( z wyjatkiem Historii) do zaoferowania mlodemu pokoleniu.
Powiem wiecej -aby przezyc, to My musimy uczyc sie teraz od Mlodych!Naturalna rzecza jest chec zasymilowania sie "mlodych" z tutejszym spoleczenstwem.Obecni, mlodzi emigrujacy np. do Kanady,mowia juz w jezyku tubylcow, sa w posiadaniu dyplomow, sa juz wyksztalceni.W wiekszym
lub mniejszym stopniu.Kwestia tylko przestawienia sie na "tutejsze fale". Nie potrzebuja organizacji do pomocy....do ukierunkowania,znalezienia mieszkania..pracy...zony...kosciola. I nie beda uczestniczyli w Lowickich Wycinankach, tancach towarzyskich - zwlaszcza w polskiej organizacjii (bo
dlaczego??) w momencie, kiedy trzeba nauczyc sie zyc w nowych technologiach i operowac nowymi narzedziami.I jezykiem otoczenia!!! Im szybciej tym
lepiej!
To, czy beda oni Polakami, nie zalezy od przynaleznosci do Organizacjii, ale od nas samych. Od naszych Domow i co w nich jest.Kochani...tak z reka na sercu-ktore z Waszych dzieci mowi z Wami w domu po Polsku!Kto z Was poprawia ich bledy w wymowie...zacheca od obejrzenia...polskiego filmu!!! Ale szczerze!!!No...A jak Wy sami kultywujecie tradycje i jezyk polski?? "Ewcia- jak ladnie ten dres fituje na
ciebie...". "W tamtym roku tosmy trawelowali po calych Stanach" .. " Masz ladnego peta, pewnie lubisz kotki.." Mam wieciej przykladow kultywowania jezyka polskiego. Mam jeszcze..? Wystarczy .Oj, boli to co mowie, prawda??
Ja , bardzo chetnie skorzystam z kazdego pomyslu podanego przez Panstwa !!Taniec-tak!Kolko Lowieckie -jak najbardziej. Wolna sala na inicjatywy w Sokole #2.. - jestem!!!I wszystkie inne pomysly -swietne!! Ale to - ja.To dla mnie..i o pare lat mlodszych. O dwudziesto..trzydziestolatkach mozemy
zapomniec.Pan Bogdan zastanawia sie, czy jest to, lub bedzie rzecza naturalna ,ze organizacje znikna..itd. Tak. Jest to wyrok wydany przez uplywajacy czas.I nic tego nie odwroci.Poki my zyjemy, bedziemy spotykac sie..bawic (jak za dawnych lat...), wymieniac poglady i od czasu do czasu, poki zyjemy, goscic bedziemy mlodziez. Powtarzam - goscic.Dlatego nie narzekajmy, tylko cieszmy sie tym , co jest...Bo "starzenie sie okresem jest zlotym".Ale - nieodwracalnym.
Zaskocze Panstwa!Z waszych wypowiedzi wyczytalem,ze nie macie panaceum na
odmlodzenie poloni..A ja -mam! Jest to..eliksir mlodosci! Jak tylko dostane go, to najpierw sam napompuje sie jak komar-krwiopijca, potem podziele sie nim z Wami. I Organizacjami Polonijnymi. Bo tylko w Eliksirze Mlodosci- jedyna nadzieja.
Artur Cehak