Menu



error This forum is not active, and new posts may not be made in it.
RE: dyrdymalki
1/25/2010 1:43:06 PM

Karkołomne? Moze... Ale jakie ciekawe :)
Pamiętam kiedyś mini - sztukę dla dzieci "Zielony Kapturek". Te same postaci - treść zmieniona. Ciekawe :)

Masz niesamowite doświadczenie Mietku-Filipie.
Nie wiem czemu pomyślałam wcześniej, ze jesteś młodym artystą i dopiero zaczynasz...
Hmmm, pewnie jesteś młody...;), ale doświadczenie masz wieloletnie.

Tyle przedstawień... czy to znaczy, ze występujecie z kolegą w szkołach? Dla najmłodszych? To chyba byłaby juz komercja, prawda?
A moze warto tez zastanowić się nad tematyką modną w szkołach, skoro chcesz teatrem zarabiać na zycie.

Teatr lalkowy - a jakie lalki (to troszkę z ciekawości... ;); sami tworzycie?)

+0
Mariusz Gorgoń

1848
2160 Posts
2160
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: dyrdymalki
1/26/2010 6:35:23 AM
Quote:
trochę to karkolomne i bardzo ryzykowne co mowisz. zasadnicze pytanie ktore ja sobie zadaję wychodząc na scene, za kazdym razem, to takie - czy komuś to co robie jest potrzebne . Uzyskiwanie pozytywnej odpowiedzi utwierdza mnie w przekonaniu, że tak





Jeśli widzowie przychodzą na przedstawienia i są zadowoleni to jasne.
Uwazasz ze to karkołomne , myślę ze tak .Czyz nie warto czasami zaryzykowac.
w sumie odpowiadając na pytanie Liliany , zaspokoisz naszą ciekawość...
+0
RE: dyrdymalki
1/26/2010 9:34:18 AM
odnośnie samego teatru;
- dzialamy na dwoch "polach" - lalki - tj 6 tytułow
- teatr mafych form scenicznych - narazie w fazie rozwoju - 1 premiera trzy w przygotowaniu
oprócz tego koncerty muzyczne w rożnych kompilacjach (standarty, covery, klasyka na gitarę, pelne muzyczne)
odnośnie lalek - sa wykonane unikalna - myśle - na skale polska technika , rzeźby w gumie - bardzo pracochlonną i bardzo efektowną, zbieraliśmy za nie masę komplementow.
technoka adaptacji na przyzwoitym poziomie gwarantuje jakość całego przedsięwzięcia.
myślę, że choć w skrocie zaspokoiłem państwa ciekawość. zasylam pozdrowienia - filip
filip
+0
RE: dyrdymalki
1/26/2010 9:36:04 AM
Quote:
Quote:
trochę to karkolomne i bardzo ryzykowne co mowisz. zasadnicze pytanie ktore ja sobie zadaję wychodząc na scene, za kazdym razem, to takie - czy komuś to co robie jest potrzebne . Uzyskiwanie pozytywnej odpowiedzi utwierdza mnie w przekonaniu, że tak

teraz zreszta gramy dośc dużo na śląsku





Jeśli widzowie przychodzą na przedstawienia i są zadowoleni to jasne.
Uwazasz ze to karkołomne , myślę ze tak .Czyz nie warto czasami zaryzykowac.
w sumie odpowiadając na pytanie Liliany , zaspokoisz naszą ciekawość...
filip
+0
RE: dyrdymalki
1/26/2010 12:33:54 PM

Zaintrygowałeś mnie Filipie tymi lalkami. Nie przypominam sobie przedstawienia, abym takie widziała...
A moze jakies foto udałoby Ci się wrzucić? :)

Tak sobie czytam to co napisłeś w tym wątku i mam wrazenie, ze właściwie masz poukładane sprawy z teatrem...
Po lekturze Twojego pierwszego postu odniosłam inne wrazenie.

+0


My Links

Search for People

Enter part of a name below to search our members.

Advanced