Menu



error This forum is not active, and new posts may not be made in it.
Klaudia Sara

49
3135 Posts
3135
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
Syn marnotrawny...czyli każdy z nas ...w różnym stopniu...
7/18/2010 1:25:10 PM

miłosierne serce Ojca

miłosierne serce Ojca




>>>>
+0
Klaudia Sara

49
3135 Posts
3135
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Syn marnotrawny...czyli każdy z nas ...w różnym stopniu...
7/18/2010 1:27:33 PM
Ewangeliczna przypowieść o synu marnotrawnym jest tematem jednego z najwybitniejszych dzieł Rembrandta zatytułowanego Powrót syna marnotrawnego. To jeden z tych obrazów, których klimat...To jeden z tych obrazów, których klimat sprawia, że czujemy się świadkami czy wręcz uczestnikami niezwykłego misterium. Ojciec – majestatyczny starzec, odziany w złoto i karmazyn przytula do siebie zaniedbanego włóczęgę. Cała jego postać – potargane szaty, zdarte sandały, ogolona jak u skazańca głowa – nosi ślady bolesnych doświadczeń. Ojcowskie ręce przygarniają go mocno, by uniemożliwić mu powtórne odejście.
>>>>
+0
Klaudia Sara

49
3135 Posts
3135
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Syn marnotrawny...czyli każdy z nas ...w różnym stopniu...
7/18/2010 1:35:01 PM
Czyż można bardziej obrazowo oddać miłosierdzie Boga względem człowieka, Jego ojcowską miłość do ludzi? Miłość, która jest większa od grzechu, nawet tego najgorszego. Bóg zawsze na nas czeka z wyciągniętymi ramionami, nawet jeśli na to nie zasługujemy. Nigdy nie traci się prawa powrotu do Niego – nawet w kompletnej nędzy, brudzie, dźwigając na ramionach odpowiedzialność za zniszczenie całego bogactwa otrzymanego od Boga, a nierzadko i za zniszczenie innych ludzi. Tak jak w przypadku syna marnotrawnego, wystarczy, żebyśmy zatęsknili za domem naszego Ojca, a On nas przyjmie.

>>>>
+0
Klaudia Sara

49
3135 Posts
3135
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Syn marnotrawny...czyli każdy z nas ...w różnym stopniu...
7/18/2010 1:36:39 PM
przykład Jana Pawła II

Jakiś artysta namalował reprodukcję obrazu Rembrandta, nadając miłosiernemu ojcu rysy twarzy papieża Jana Pawła II. Wydawać by się mogło, że dokonał nadużycia. Ale to właśnie Jan Paweł II przybliżył współczesnemu światu prawdę o Bogu – miłosiernym Ojcu. Jego pontyfikat był nierozerwalnie z nią związany. Niestrudzenie głosił orędzie miłosierdzia wszystkim ludziom dobrej woli. Napisał encyklikę o Bożym Miłosierdziu. W różnych oficjalnych przemówieniach ponad 90 razy wypowiedział słowa: „Proszę o przebaczenie”. 12 marca 2000 roku w ramach Jubileuszowego Dnia Przebaczenia przepraszał wyznawców innych religii za grzechy wobec prawdy, miłości, pokoju i jedności Kościoła. Stawał w obronie życia ludzkiego, niestrudzenie nawoływał do zaniechania wojen i do solidarności. Stawiał wymagania młodym, umacniał rodziny, jednoczył się z samotnymi i cierpiącymi. Był wszędzie tam, gdzie go potrzebowano. Jednak największym świadectwem miłosierdzia Jana Pawła II było przebaczenie osobie, która targnęła się na jego życie – Alemu Agcy. Na zdjęciu zrobionym w rzymskim więzieniu Rebibbia widać, że Ojciec Święty wyraźnie się uśmiecha i trzyma swego rozmówcę za ramię, jakby chciał go do siebie przyciągnąć, podobnie jak miłosierny ojciec z obrazu Rembrandta przygarnia syna.

>>>>
+0
Klaudia Sara

49
3135 Posts
3135
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Syn marnotrawny...czyli każdy z nas ...w różnym stopniu...
7/18/2010 1:37:47 PM

mieć serce na wzór Ojca

Nie tylko twarz Jana Pawła II, ale i każdego z nas powinna być choć trochę podobna do twarzy ojca z Jezusowej przypowieści. Powinna być obliczem pełnym miłości miłosiernej do drugiego człowieka
>>>>
+0


My Links

Search for People

Enter part of a name below to search our members.

Advanced