Menu



error This forum is not active, and new posts may not be made in it.
Barbara K.

640
48202 Posts
48202
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Co zrobić z dzieckiem w wakacje ?
8/11/2010 8:15:13 PM

Zanim wyślesz dziecko na wakacje

Złe towarzystwo
Źródło: hemera
[if lte IE 6]> Złe towarzystwo Podczas wakacyjnych wyjazdów młodzież poznaje rówieśników z innych środowisk, szkół, miast. „Grzeczne” dzieci mogą ulec fascynacji „mniej grzecznymi” kolegami i koleżankami. Nieznany dotąd świat wydaje się być bardzo kuszący, a nastolatkowi, który "wpadnie" w takie kręgi często potem trudno odciąć się od „złego towarzystwa”.

Źródło
[endif]
+0
Barbara K.

640
48202 Posts
48202
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Co zrobić z dzieckiem w wakacje ?
5/20/2011 9:07:41 PM

Zabawy podczas podróży... żeby się nie dłużyła


Kiedy dojedziemy?! Jeśli wybieracie się w podróż z przedszkolakiem, możecie być pewni, że to pytanie padnie najpóźniej po kwadransie od wyruszenia z domu. Co zrobić, żeby kilkugodzinna podróż nie była udręką? Jest na to kilka sprawdzonych sposobów.


Pirackie sudoku - podróżna gra z magnesami, Haba, babyvip.pl, 35 zł
Pirackie sudoku - podróżna gra z magnesami, Haba, babyvip.pl, 35 zł
?Posłuchajcie bajeczki? (CD i książka z rysunkami), buka.com.pl, 29 zł
Choć trudno w to uwierzyć, kilkugodzinna podróż samochodem albo pociągiem, która potrafi wymęczyć najbardziej wytrwałych dorosłych, dla dziecka może być prawdziwą atrakcją. Wystarczy się do niej odpowiednio przygotować, co wcale nie oznacza, że trzeba spakować co najmniej połowę zabawek z dziecięcego pokoju. Rezolutne przedszkolaki łatwo zainteresować chociażby zabawami słownymi, choć oczywiście w długiej podróży warto mieć w zanadrzu także kilka wypróbowanych zabawek, które będzie można włączać do akcji w kolejnych kryzysowych momentach.

MULTIMEDIALNE GADŻETY

Są rodzice, których nawet bardzo długa podróż z dzieckiem przeraża tylko z powodu ograniczonej żywotności baterii w laptopie lub odtwarzaczu DVD. Bajki do oglądania lub gry traktują jako jedyny sposób na dręczącą każdego podróżującego nudę. Przenośny odtwarzacz DVD, który można zainstalować w wygodnym miejscu samochodu, game boy albo laptop z grami rzeczywiście mogą być bardzo pomocne, kiedy z dzieckiem podróżuje jedynie kierowca. Jednak w innych sytuacjach traktowałabym to rozwiązanie jako ostateczność. Choć rzeczywiście gra albo bajka potrafią na długo zająć malucha, są one swego rodzaju "usypiaczami" uwagi - dziecku umyka to wszystko, co w sytuacji podróży może być dla niego interesujące, nowe i wyjątkowe, a zatem - rozwijające. Owszem, to rozwiązanie wygodne, niewiele jednak się to różni od posadzenia malucha w domu przed ekranem komputera czy telewizorem. Poza tym, jeśli już raz pozwolicie dziecku w ten sposób spędzić podróż, możecie być pewni, że każda kolejna będzie wyglądać tak samo. Zarówno wam, jak i maluchowi trudno będzie zdobyć się na wymagającą więcej inwencji formę spędzania czasu w podróży.

DO SŁUCHANIA I ŚPIEWANIA

O wiele lepszym pomysłem jest zabranie w podróż bajek do słuchania. Wśród wydawanych ostatnio audiobooków dla dzieci można znaleźć prawdziwe perełki, których słuchanie sprawi frajdę także dorosłym.

Wybierając muzykę, nie musicie się ograniczać jedynie do dziecięcych piosenek. Wspólna podróż to świetny moment na słuchanie ulubionych płyt rodziców. To także okazja, by pokazać dziecku różnorodność gatunków muzycznych. Prawdziwą atrakcją będzie też wspólne śpiewanie.

Jeśli mały podróżnik ma swoje ulubione bajki, których wy nie macie ochoty słuchać po raz kolejny, dobrym rozwiązaniem będzie zakup dziecięcego odtwarzacza mp3. Niektóre z nich to jednocześnie przytulanki, które mogą także pełnić funkcję najlepszego podróżnego przyjaciela.

źródło
+0
Barbara K.

640
48202 Posts
48202
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Co zrobić z dzieckiem w wakacje ?
5/20/2011 9:09:12 PM

Zabawy podczas podróży... żeby się nie dłużyła



DO CZYTANIA, OGLĄDANIA, PRZYKLEJANIA


Czytanie książek w podróży może się sprawdzić (koniecznie zabierzcie ulubione pozycje, ale też nowe książki kupione specjalnie z okazji wyjazdu, które na dłużej skupią uwagę dziecka), jednak bywa czynnością nużącą dla rodziców. Lepszym pomysłem będzie zabranie gazetek dla dzieci ze zgadywankami, kolorowankami i naklejkami.

DO RYSOWANIA

Wystarczą czyste kartki i zwykłe świecowe kredki. Możecie grać razem w kółko i krzyżyk, zamieniać razem początkowo nieokreślone kształty w fantastyczne stwory albo po prostu kolorować obrazki. Atrakcyjną zabawką może okazać się znikopis, a także notes albo gra ze specjalnymi kartami, po których można pisać i rysować zmywalnymi flamastrami.

DO GRANIA I UKŁADANIA

W podróży sprawdzą się wszelkie zgadywanki, gry karciane, a także specjalne magnetyczne gry podróżne. Ważne, żeby nie były zbyt skomplikowane i nie miały zbyt dużo drobnych elementów. Z czterolatkami można z powodzeniem bawić się w gry słowne, skojarzenia i kalambury. Sposobem na zajęcie malucha są także zgadywanki (związane np. z tym, co widać za oknem) i zabawy matematyczne. Układanie puzzli w samochodzie może okazać się niemożliwe, ale w pociągu to dobry sposób na zabicie czasu. Najlepiej sprawdzą się puzzle drewniane z niezbyt wieloma elementami.

DO PRZYTULANIA

W podróży nieodzowna jest ukochana lalka lub przytulanka, która pomoże przetrwać dziecku najtrudniejsze momenty. Małe pluszowe lub plastikowe zwierzaki przydadzą się do stworzenia miniteatru. Dziecko może samo tworzyć opowieści z ich udziałem, a kiedy będzie już znużone, wyłaniające się zza przedniego fotela animowane postaci przywrócą mu humor.

W FOTELIKU

Dziecko podróżujące samochodem musi być przypięte pasem w foteliku samochodowym.

Zdecydowanie to ogranicza jego możliwości motoryczne. Wybierając się w podróż, zaplanujcie przerwy na zaczerpnięcie świeżego powietrza, rozprostowanie nóg i gimnastykę. Pamiętajcie o dodatkowym wyposażeniu, które może zwiększyć komfort malucha, a przy okazji umili mu podróż. Przydatne będą miękkie ochraniacze na pas, rolety przeciwsłoneczne na okna, poduszka-rogalik oraz kolorowy organizer zawieszany z tyłu przedniego siedzenia.

źródło
+0
Barbara K.

640
48202 Posts
48202
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Co zrobić z dzieckiem w wakacje ?
5/20/2011 9:14:02 PM

Zabawy podczas podróży... żeby się nie dłużyła

W CO SIĘ BAWIĆ

• Liczenie na palcach
Jest okazja, żeby potrenować matematyczne zdolności. Możesz np. pokazywać trzy palce i pytać, ile to jest, albo (dla bardziej zaawansowanych) - ile palców się schowało.

• Znaki drogowe
Ucz dziecko rozpoznawania znaków drogowych. Potem możesz prosić, żeby mówiło, kiedy zobaczy konkretny znak, na przykład przejście dla pieszych albo "Uwaga, pociąg".

• Mniejszy element

Wymyśl rzecz, która składa się z wielu mniejszych części (np. dom), i poproś dziecko, by wymieniło coś, co się na niego składa (np. pokój). A teraz twoja kolej. Co mieści się w pokoju? Może szafa? Komu nie uda się wymyślić nic więcej, przegrywa.

• Litery i słowa

Razem z maluchem postarajcie się wymyślić jak najwięcej słów na literę "A". Pomysły wyczerpane? To teraz "B".

• Łańcuszek

Każdy kolejno mówi wyraz na literę, na którą skończył się poprzedni (dom-małpa-akwarium-młotek-kino) albo który kojarzy się z poprzednimi wyrazami (dom-okno-firanka-materiał-sukienka-krawiec).

• Własna historia

Zabawcie się w wymyślanie historyjki. Co zrobicie, jeśli nagle zabraknie benzyny, a w pobliżu nie będzie stacji benzynowej? Albo kiedy na drodze będzie stało stado krów?

• Mapa

Przedszkolaki są zazwyczaj ciekawe, dokąd jadą i co czeka je po drodze. Możecie pokazać im na mapie trasę waszej podróży. Na pewno z zainteresowaniem będą słuchać waszych opowieści o mijanych miejscowościach i później zaskoczą wszystkich znajomością geografii.

źródło

+0
Barbara K.

640
48202 Posts
48202
Invite Me as a Friend
Top 25 Poster
RE: Co zrobić z dzieckiem w wakacje ?
5/20/2011 9:18:25 PM

Lato w mieście


Małe dziecko potrzebuje rutyny, stałości i uporządkowanego trybu dnia. Ty - wręcz przeciwnie, marzysz o tym, by wreszcie pójść na miasto. A może te sprzeczne interesy da się jakoś pogodzić? Przynajmniej latem?

Spacer po Starówce jest atrakcyjny także dla dziecka.
Spacer po Starówce jest atrakcyjny także dla dziecka.

Spacer po Starówce

Dostarczy maluchowi wielu wrażeń. Na deptaku jest kolorowo i ciekawie. Zwłaszcza jeśli ma się rok czy dwa lata.
• Wybierzcie porę, w której nie odbywają się tam żadne masowe imprezy. Wtedy będzie ciszej i mniej tłoczno.

• Najlepie, by maluch udał się na spacer w wózku. Nikt go wtedy nie za-depcze ani nie zgubicie go w tłumie.

Na deptaku dobrze sprawdzają się zwrotne parasolki - mają też tę zaletę, że po złożeniu zajmują mało miejsca. To przyda się np. w kawiarnianym ogródku.

• Jeśli dziecko koniecznie chce iść na piechotę, trzymajcie je za rączki. Wolny człowiek nie daje się zniewolić?

A może spodoba mu się przejażdżka na ramionach taty. Z wysokości wszystko wygląda ciekawiej.

• Uważajcie na rowerzystów i rolkarzy. Równa nawierzchnia deptaków jest dla nich wyjątkowo atrakcyjna. A zderzenie z rozpędzonym skaterem byłoby dla dziecka bardzo niebezpieczne.

• Gdy mijacie stoiska z tandetnymi, nie nadającymi się dla malucha zabawkami, zawczasu odwróćcie uwagę dziecka. Podziwiajcie przez chwilę krążące nad wami ptaki, przyjrzyjcie się klaunowi przed wejściem do kawiarni, rzućcie okiem na piękne krzewy.

• Jeśli chcecie usiąść na chwilę w kawiarnianym ogródku, wybierzcie taki, w którym jest choćby mały plac zabaw. Dzięki temu maluch będzie miał zajęcie, a wy wypijecie kawę w spokoju.

• Gdy zamawiacie coś słodkiego, uważajcie na osy. Ich użądlenie może być niebezpieczne.

Obiad w restauracji


Pozwoli maluchowi poznać nie tylko nowe miejsce, ale też nowe smaki. Nawet jeśli nie przypadną mu do gustu, na pewno go zaciekawią.

• Starannie wybierzcie lokal. Zamawiając stolik, zapytajcie obsługę, czy dzieci są tam mile widziane. Na rodzinny obiad dobra będzie restauracja o przestronnej sali z kącikiem dla dzieci i ogródkiem, w którym maluch mógłby się wybiegać.

• Wysokie krzesełko to podstawa. Zapytajcie, czy restauracja dysponuje przynajmniej dwoma (w każdej chwili może pojawić się konkurencja). Jeśli nie, skreślcie lokal z waszej listy, na obiad w nim szkoda waszego czasu i nerwów.

• Wybierzcie stolik z boku, jak najdalej od drzwi wyjściowych i głównego szlaku kelnerów. Dzięki temu maluch, kiedy już znudzi mu się siedzenie, nie wymknie się niepostrzeżenie na ulicę ani nie wpadnie na kelnera niosącego tacę pełną jedzenia.

• Jeśli w lokalu jest kącik zabaw dla dzieci, usiądźcie jak najbliżej. Zanim jednak pozwolicie maluchowi się bawić, sprawdźcie, czy nie ma tam nic, czym mógłby sobie zrobić krzywdę,

np. zabawek zawierających małe części (które można np. połknąć) Tego typu kąciki często są przeznaczone dla nieco starszych dzieci.

• Jak tylko złożycie zamówienie, poproście o przyniesienie suchej przekąski dla dziecka, np. grzanek, miniaturowych chlebków, wafli. To powinno zająć malucha na jakiś czas.

• Nie bójcie się prosić obsługi o podgrzanie przyniesionego przez was jedzenia w słoiczku. Dziecko może skosztować obiadu w restauracji, ale pewnie będzie wolało zjeść to, co zna i lubi. Poproście o podgrzanie słoiczka, zanim wasze dania znajdą się na stole.
• Weźcie ze sobą kilka zabawek, którymi dziecko będzie mogło się zająć. Dobre będą proste puzzle, kolorowy sorter czy... małe plastikowe lusterko, w którym można się przeglądać albo puszczać na suficie zajączki.

• Gdy maluch zaczyna marudzić, przejdźcie się z nim po restauracji, wyjdźcie na chwilę na zewnątrz. Taka chwila przerwy zwykle pomaga.
• Zadbajcie, by obiad nie trwał zbyt długo. Dla dziecka posiłek w restauracji to prawdziwa próba wytrzymałości.

By ją nieco skrócić, gdy tylko zamówione dania pojawią się na stole, poproście kelnera o przyniesienie rachunku.

Zakupy w centrum handlowym


Mogą być dla dziecka męczące, ale też ciekawe. Co ważne, jest tu bezpiecznie. Bądźcie jednak ostrożni przy schodach i na parkingu.

• Pojedźcie tam jak najwcześniej.

Rano nie ma wielu klientów, po południu jest znacznie gorzej. Widok tłumów i hałas męczy malucha. Poza tym w tłumie łatwo się zgubić.

• Weźcie wózek. Małe nóżki szybko się męczą. Na gładkiej podłodze najlepiej sprawdzają się lekkie i łatwe do prowadzenia parasolki.

• Spakujcie do wózka dwie, trzy zajmujące zabawki, np. lalkę w ubranku z mnóstwem tajemniczych suwaków i sprzączek, książeczkę z okienkami czy autko z otwieranymi drzwiami.

• Jeżeli dziecko nie chce jeździć w wózku, wypożyczcie mu wózek-samochodzik (oferuje je większość centrów handlowych). Godzina jazdy kosztuje zwykle ok. 5 zł. Autko jest zwrotne i łatwe do prowadzenia, a dla dziecka niewątpliwie atrakcyjne.

• Gdy dziecko jest zmęczone, pozwólcie mu nabrać sił przy fontannie lub w innym fascynującym miejscu. Pamiętajcie, że oprócz zmęczenia, najczęstszym powodem marudzenia jest pragnienie.

źródło
+0


My Links

Search for People

Enter part of a name below to search our members.

Advanced