Menu



error This forum is not active, and new posts may not be made in it.
RE: Dowcipy, żarty, bez wulgaryzmów...
2/7/2009 4:47:47 PM
ja tylko będę się śmiać,nie znam kawałów a nie chciałabym kopiować
www.zaiprzeciw.prv.pl
+0
RE: Dowcipy, żarty, bez wulgaryzmów...
2/11/2009 6:10:12 PM

 smiech to zdrowie ;) Za chwile nowy zart, cierpliwosci...

Franek, dzisiaj mija 30 lat od naszego ślubu. Może zarżnąć kurę? 
- A co ona winna? 

+0
RE: Dowcipy, żarty, bez wulgaryzmów...
2/13/2009 10:46:57 PM

 Policjant wraca z pracy i już od progu woła: 
- Kochanie, dostałem bilety i wieczorem idziemy na "Jezioro łabędzie". 
Po obiedzie widzi, ze żona starannie zmiata okruszki chleba i pakuje w torebkę. 
- Po co to? 
- No jak to, idziemy na "Jezioro łabędzie", to dla ptaków... 
- Oj ty głupia, to taki balet, tancerki znaczy się tańczą. 
- Patrzcie go, jaki mądry się znalazł. A jak szlimy na "Wesele" Wyspiańskiego, to kto wziął pół litra? 

+0
RE: Dowcipy, żarty, bez wulgaryzmów...
2/14/2009 8:16:31 AM
Basiu,super dzięki
www.zaiprzeciw.prv.pl
+0
RE: Dowcipy, żarty, bez wulgaryzmów...
2/14/2009 12:18:16 PM

 Do klubu golfowego przyjeto nowego członka. Bardzo się przechwalał prezesowi klubu i opowiadał o swoich nieprawdopodobnych sukcesach. Prezes zabrał go na pole i poprosił o pokaz umiejętności. Oczywiście facet grał fatalnie, kijem zbierał ziemię zamiast piłki, nigdy nie trafiał do dołka, nie miał o niczym pojęcia. Na koniec zapytał: 
- No i co pan sądzi o mojej grze? 
- Cóż, jest bardzo interesująca, ale nie sądzę żeby wyparła golfa.

+0


My Links

Search for People

Enter part of a name below to search our members.

Advanced