Menu



error This forum is not active, and new posts may not be made in it.
RE: Wiersze...
2/23/2009 1:56:39 PM

Witam bardzo.

Jasne, że pozwolę- ja w tych sprawach jestem jeszcze żółtodziobem. Uczę coraz to nowych rzeczy , ale do wszystkiego potrzebna jest potrzeba i czas. 

+0
RE: Wiersze...
2/23/2009 3:22:27 PM

Tańcowanie, zamiatanie, wymyślanie.

Twory dalekie,

zza widnokręgu, a może skądś dalej,

Skąd światło nie dochodzi.

Markotne - zawistne - wyrzucam was - niweczę

po co mną chodzicie.

głodny jesteś - to żryj, nienapasieńcze

i, i, zostaw mnie - na chwilę chociaż.

Zostaw mnie, idź, skąd przyszedłeś,

niech mnie boli w samotni - pustelni.

Nie potrzebuję twojej czarnej strzały...

Ja pragnę miodu złocistego, i szukam - szukam, szukam.

Anioła swojego.

I wołam na Niego, i wołam do Niego

chodź do mnie, przyjdź -

przyjdź rownoważnio - na chwilę, ucz mnie i chroń.

Wedle misji, którą masz ,

osłoń mnie proszę - bo rzęsy mi wyrywa ...nią .

Zabierz mnie, zabierz do oazy. 

Napełnię bukłaki i znów będę miał siłę -

na chwilę.

Z bojaźnią i w pokoju,

Słucham pieśni Twojej.

Melodią ciepłodajną jesteś i smutkiem przyjemnym,

zawieszeniem w miłości,

nostalgią - co mnie opływa głębiej niźli myśl świadoma.

Ukojeniem miłym przybywasz - dziękuję. 

Pytasz, za co - obowiazek spełniłem - mówisz.

Tak, może tak - czy jesteś jeszcze?

Bądź - idźmy razem w dziś.

Jeszcze mam czas na inne drogi?

Na wycieczkę prawdziwą?

Dobrze - obejmij mnie ramieniem,

 i zostaw swoją dłoń, 

w mojej dłoni.

+0
RE: Wiersze...
2/24/2009 4:18:14 AM
RE: Bóg-świat-kryzys
2009-01-10 05:01:39
 

Ten wierszyk napisałem parenaście dni temu, i umieściłem go w "Religii", uważam jednak, że tutaj będzie się lepiej czuł. W związku z przedwczorajszym "świętem języków narodowych" proponuję szanować bardziej nasz przepiękny język polski. Jestem świadom, że nie zaczniemy wszyscy nagle pięknie mówić i pisać w Naszym języku, ale jestem jednocześnie pewien, że wszyscy możemy się postarać.Jest internet, są słowniki -nie wiem jak napisać-sprawdzę.

                                   "Nasz przepiękny" 

Języku miły-

śpiewająca mowo,

miodem pachnąca.

Co z Tobą dziś czynią?

 

Ojczysty i piękny,

kaczeńcem złocony,

zdrowiem tryskający,

zabawny, rubaszny.

Co z Tobą dziś czynią?

 

Zacięty gdy trzeba,

natchniony dla nieba,

dla obcych zbyt trudny-

lecz dla nas swobodny.

Co z Tobą dziś czynią?

 

Tyś przodków ozdobą,

patriotycznym zrywem,

szeptany śpiewany-

najpiękniejszą mową .

Co z Tobą dziś czynią?

A.C.

+0
RE: Wiersze...
2/28/2009 4:50:04 AM

Spokojny,cichy prawie zmrok-

swoim zimowym majestatem przytłacza.

Czaruje płatami śniegu na jodłach

ciężarem lekkim,

puchu odrobinką.

A ja, jak jeszcze nigdy dotąd jestem -nad choinką.

Wybrała sobie ona-mnie,

rzuciła smutnym czarem w serce.

Jak panna młoda w sukni przewiewnej.

Okryta gwiazdeczkami śniegu leciutkimi-

zapachniała życiem.

Zabrała sens z myśli moich,

by zwrócić mi duszę.

Smutkiem chwili  porażony

słucham swojego oddechu

wśród płuc drzewka biało zielonych.

Cicha jesteś, cichutka- choineczko szumna.

Ja nad tobą zadumany,

a ty jesteś dumna. 

A.C.

+0
RE: Wiersze...
3/4/2009 7:21:04 PM

Quote:

"Erotyka"

Czuję ciepłe promienie słońca na twarzy

Wiatr ściele kolorowo-złote dywany

Po, których stąpam dumnie, jak paw

I marzę, marzę o cieple Twego ciała,

 

O Twoich dłoniach gładzących moje włosy

Marzę o ustach muskających moje usta

Przytul mnie, przytul mocno do siebie

Niech poczuję, że cała jestem Twoja.

 

Pozwól mi poznać świat

Na autostradach Twej skóry

Podróżuj ze mną

Wśród pagórków naszej pościeli

 

Chcę pływać po morzach

Odpoczywając na wyspach Twych mięśni

A potem, potem chcę trafić do raju.

M.P

Małgosiu, postawiłas przede mną bardzo trudne zadanie, ocena wiersza to karkołomne zadanie. Ale spróbuję...

Pomysł ogólny, czyli przyrównanie bliskości do podróży jest bardzo ciekawym ujęciem poetyckim. Tytuł wiersza jakby od razu wyjaśnia o czym będzie wiersz, no i pewnie może niektórych amatorów rozczarować. Dałabym mu inny tytuł: związany z tą podróżą, może "Podróż do Ciebie", najlepiej jak sama wymyślisz.

W drugim wersie używasz określenia kolorowo-złote dywany: Słowo złote jest określeniem koloru, więc tu trzeba albo ograniczyć się do określenia ogólnego: Kolorowe, albo, skoro to złoto jest ważne, a jest, skoro tak napisałaś to może użyj też jeszcze jakiegoś koloru: Błękitno-złote? Czerwono-złote? Pomyśl.

W piatym i szóstym wersie dwa razy używasz słowa moje, za dużo, zrezygnuj z jednego. Jeśli piszesz w pierwszej osobie, to za dużo zaimków burzy nastrój. Rozdzieliłam wersy od siebie i zrobiły się zwrotki...

Trzecia zwrotka jest najsłabsza: Autostrady to słowo, które nie gra ze skórą. Domyślam się, że chciałaś ująć rozległość skóry. Trzymając się idei głównej, czyli porównań podróżniczych, to może tu niech będą doliny, przestrzenie, skoro potem są pagórki pościeli...

Ostatnia zwrotka jest prawie bezbłędna i najlepsza, z jedną drobną uwagą: Zachowaj formę: chcę pływać, odpoczywać. Puenta jest najlepsza!

W sumie odrobina poprawek, właściwie kosmetycznych i już. Witam w gronie piszących wiersze

I bardzo się cieszę, że zechciałaś podzielić się swoim wierszem.

+0


My Links

Search for People

Enter part of a name below to search our members.

Advanced