Menu



error This forum is not active, and new posts may not be made in it.
RE: Wiersze...
3/20/2009 8:24:23 AM

                            Zabierz mnie Boże.

 

Zabierz mnie Boże na polany zielone

gdzie spocznę po trudach i znoju,

na łąki rozległe wiosną ukwiecone

mgłą srebrzystą okryte w świtaniu.

Zabierz mnie Boże ze świata marnego

gdzie pająk ciemne porozwijał sieci

a wiatr zimny zamroził nam serca.

Zgrzyt zębów tu słychać , płacz dzieci.

Niech błysną zorze niechaj grają trąby,

Niech kościół odezwie się dzwonem,

Wybacz mi Panie ten czas utracony

W ciemności żyć nie chcę, nie mogę

Do oazy gdzie palmy górują wysokie

wszystko się garnie, co żyjące wokół.

Z pustyni świata odwołaj mnie Panie,

Bym więcej nic zepsuć już nie mógł.    

 

+0
RE: Wiersze...
3/20/2009 7:10:36 PM

Quote:

              

Zabierz mnie Boże.

 

Zabierz mnie Boże na polany zielone

gdzie spocznę po trudach i znoju,

na łąki rozległe wiosną ukwiecone,

mgłą srebrzystą okryte w świtaniu.


Zabierz mnie Boże ze świata marnego,

gdzie pająk ciemne porozwijał sieci

a wiatr zimny zamroził nam serca.

Zgrzyt zębów tu słychać, płacz dzieci.


Niech błysną zorze niechaj grają trąby,

Niech kościół odezwie się dzwonem,

Wybacz mi Panie ten czas utracony

W ciemności żyć nie chcę, nie mogę.


Do oazy, gdzie palmy górują wysokie

wszystko się garnie, co żyjące wokół.

Z pustyni świata odwołaj mnie Panie,

Bym więcej już nic zepsuć nie mógł.    

Andrzeju, jestem bardzo wzruszona tym wierszem, nawet nie wiesz, jak bardzo...

Dziękuję, z całego serca, Baszka

+0
RE: Wiersze...
3/20/2009 11:03:22 PM

Andrzeju, jestem bardzo wzruszona tym wierszem, nawet nie wiesz, jak bardzo...

Dziękuję, z całego serca, Baszka

Nie rozumiem powodu Twojego-Baszko wzruszenia,ale jest mi bardzo miło, i  i pozdrawiam. 

+0
RE: Wiersze...
3/27/2009 2:44:13 PM

                            Zabierz mnie Boże.

 

Zabierz mnie Boże na polany zielone

gdzie spocznę po trudach i znoju,

na łąki rozległe wiosną ukwiecone

mgłą srebrzystą okryte w świtaniu.

Zabierz mnie Boże ze świata marnego

gdzie pająk ciemne porozwijał sieci

a wiatr zimny zamroził nam serca.

Zgrzyt zębów tu słychać , płacz dzieci.

Niech błysną zorze niechaj grają trąby,

Niech kościół odezwie się dzwonem,

Wybacz mi Panie ten czas utracony

W ciemności żyć nie chcę, nie mogę

Do oazy gdzie palmy górują wysokie

wszystko się garnie, co żyjące wokół.

Z pustyni świata odwołaj mnie Panie,

Bym więcej nic zepsuć już nie mógł.

 

 

 

Kimże ja jestem, że mnie tak doświadczasz?

Zdmuchnij mój płomień

Póki ból znośny jeszcze mnie przenika

Jeden mi cel pozostaw największy

Nie zwątpić nigdy w Ciebie

Jestem ja teraz jako zwierz zaszczuty

W kąt zagoniony przez żwawe ogary

Ze wszystkich nadziei skutecznie wyzuty

Ogary  kąsają choć nie widać rany

Kąsają zewsząd i z lewa i z prawa

Dla mnie jest rozpacz a dla nich zabawa 

Dla mnie wiatraków cienie Don Kichota

Dla nich psie budy  ze srebra i złota.

 

+0
RE: Wiersze...
4/18/2009 6:53:09 AM

Obrazek słowami malowany ze smrodu elementami.                                  

 

 

Tańcują diabły, kopytami biją

w beton już zwietrzały.                               

Wokół siarki zapach

unosi się stary

a diabły tańcują, biją kopytami.

 

 

Tańcują diabły, trzęsą pośladkami

w rytmie sobie znanym.

Smród od nich zionie,

że aż łza pod rzęsą

a diabły tańcują, pośladkami trzęsą.

 

Tańcują diabły, baran mruży oczy

bo łeb go rozbolał,

od czartów odoru,

taki jest smród duży,

a diabły tańcują, baran oczy mruży.

 

Tańcują diabły w radości nastroju,

w baranach się warzy.

Do skoku gotowi w szatany,

aż kipią ze złości,

a diabły tańcują w nastroju radości.

 

Tańcują diabły, aż woła o pomstę,

zwierz się już szykuje. 

Rogami na boki porusza,

by skoczyć z cokoła,

a diabły tańcują, aż o pomstę woła.

 

Tańcują diabły, tańcowały będą,

baran już spokojny.

Póki Gliwice będą trwały,

barany  pod nimi,

A diabły tańcują, będą tańcowały.    

 

+0


My Links

Search for People

Enter part of a name below to search our members.

Advanced